Ateny

Centrum miasta wygląda typowo, południowo. Tłoczno, głośno, duży ruch na ulicach i wszystko pokryte warstwą piasku. Wybrałem się więc na przedmieścia. Pojechałem metrem nr 1 do samego końca na północ, stacja Kifisia. Stamtąd kawałek pieszo przez osiedla, w kierunku wzgórz. A tam zupełnie inna bajka.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *